Mydlinki, czyli co w mydłach piszczy

Od dziś na MYDŁOTECE nowy cykl – MYDLINKI, czyli ciekawe i przydatne miejsca w sieci, które mnie zainteresowały i które chciałabym posłać dalej w świat. Zapraszam do lektury.   Zdarza Wam się czasem zrobić mydło z dziurami? O, takie jak moje ostatnie mydło z marzanną sercolistną? Te dziury, to bąbelki powietrza uwięzione w masie mydlanej….

W poszukiwaniu idealnego różu czyli mydło z manjishthą

Bez bicia przyznaję się, że lubię różowy kolor. Może nie wszystkie odcienie, na przykład  Barbie Pink to nie moja brocha, ale lubię i basta. Ładne różowe mydło (nie w odcieniu majtkowym) to taki mój mini Święty Graal. 🙂 Dlatego od czasu do czasu eksperymentuję z różnymi naturalnymi barwnikami w nadziei, że uzyskam jakiś ciekawy odcień….

Co jest nie tak z olejem palmowym?

Olej palmowy jest bardzo popularny w produkcji mydła, zarówno przemysłowego jak i ręcznie robionego. Mnóstwo mydlarni wytwarzających ręcznie robione mydło używa oleju palmowego, a mnóstwo blogerów-mydlarzy podaje przepisy na mydło z jego zawartością. Ja staram się go unikać. Większość moich receptur opiera się na oliwie z oliwek, oleju kokosowym i innych olejach roślinnych, które można…

Mydło nagietkowe do skóry wrażliwej i podrażnionej

Dziś kolejne mydło ziołowe, tym razem z udziałem króla kosmetyków czyli nagietka lekarskiego. Nagietek to naprawdę jest niezłe ziółko. Jeśli macie go w swoich ogródkach to wiecie, że pleni się niemiłosiernie i lubi się wcisnąć niekoniecznie tam gdzie go chcą. Ale jego kolor i właściwości wynagradzają wszystko. Kwitnie właśnie teraz (od czerwca do września), na…