Przepis na mydło z fioletową glinką brazylijską i maceratem z fiołków

przepis na mydło

Fiołki fiołki… i po fiołkach, niestety. Rozglądałam się dziś po moich ulubionych miejscach z fiołkami i z wyjątkiem jakichś dogorywających pojedynczych egzemplarzy fiołki przekwitły i trzeba na nie czekać kolejny rok. Póki co, z fioletowych kwiatków w trawie można znaleźć co najwyżej bluszczyk kurdybanek. Nawiasem mówiąc, bluszczyk zawsze wzbudzał ogólna wesołość w mojej rodzinie ze względu na swoją uroczą nazwę, ale najlepszą anegdotkę z nim związaną, przeczytałam niedawno w biografii Simony Kossak. Opowiedziała ją w jednej ze swoich słynnych audycji radiowych, wspominając czasy studenckie i egzamin w z botaniki, który zdawała razem z kolegą i koleżanką:

„Profesor pokazał tę roślinę zasuszoną i zapytał moją koleżankę, co to za roślina, i ona powiedziała pewnym głosem: << Bluszczyk>>. A pan profesor poprosił: << druga nazwa?>> A kolega, który zawsze był dowcipny, podpowiedział: <<skurczybyczek>>. I moja koleżanka powiedziała pewnym głosem: <<Bluszczyk skurczybyczek>>. I pan profesor jej ten egzamin zaliczył, ale po jego twarzy było widać, że przeżywa męki, żeby nie wybuchnąć śmiechem.” *

Wcale się tej koleżance nie dziwię, sama kiedyś myślałam, że to jest bluszczyk kurdebanek :). Ale ad rem, mimo, że fiołki przekwitły nie ma co rozpaczać. Kto był bardziej  zapobiegliwy zrobił sobie macerat z fiołków. Kto nie zrobił, to nic straconego. Jeśli nie załapaliście się na kwiaty fiołka, zróbcie macerat z liści fiołka. Będzie tak samo dobry.

Komu najlepiej posłuży mydło z dodatkiem maceratu z fiołków i fioletowej glinki brazylijskiej?

Dzisiejszy przepis na mydło skierowany jest raczej w stronę osób, które mają delikatnie przetłuszczającą się bądź normalną cerę. Macerat z fiołków opisałam w poprzednim poście, natomiast fioletowa glinka brazylijska to bardzo ciekawa glinka, nieco mniej popularna od innych glinek jak np. glinki zielonej. Pochodzi, jak sama nazwa wskazuje, z Brazylii  i zawiera  dużo krzemu i magnezu. Świetnie oczyszcza skórę nie wysuszając jej nadmiernie, lekko zwęża pory, ma bardzo delikatne działanie peelingujące. U mnie mydło z fioletową glinką świetnie sprawdza się do mycia włosów. Glinkę spokojnie da się kupić na Mazidłach, jednak ci którzy oczekują pięknego intensywnie fioletowego mydła nieco się zawiodą. Takie rzeczy to tylko z ultramaryną. 🙂 Jak widać na zdjęciu, glinka nadaje mydłu lekko ziemisty, fioletowawy odcień, ten fiolet wpada nieco w brąz.  Ja akurat lubię takie kolory, ale jeśli komuś nie odpowiada to musi go podkręcić barwnikiem.

przepis na mydło

Przepis na mydło z fioletową glinką brazylijską i maceratem z fiołków:

Mydło ma 5 procentowe przetłuszczenie, co oznacza, że 5 procent olejów w mydle pozostaje niezmydlone. Z podanego tutaj przepisu wychodzi około 6-7 kostek mydła (po około 100 gramów na kostkę). I także ten przepis na mydło nie zawiera oleju palmowego, ponieważ jednak lubię mydło o określonej twardości, stąd spora ilość masła shea. Dzięki 5-procentowemu dodatkowi oleju rycynowego mydło nieźle się pieni, bąbelki są dość duże.

Macerat z fiołka zrobiłam na oleju ze słodkich migdałów, ale jeśli nie macie takiego maceratu, bądź nie chce wam się go robić, to sam olej ze słodkich migdałów wystarczy. Stężenie ługu sodowego to 35 procent, odjęłam bowiem część wody, żeby mydło nie było zbyt miękkie. Zapach to kombinacja olejków eterycznych, które lubi skóra tłusta – cytryny, lawendy, may chang. Jeśli nie macie takich olejków – możecie zrobić inny zapach. Spokojnie można też zrobić mydło bezzapachowe, takim mydłem też da się umyć i poza zapachem niczego mu nie brakuje. Warto, zwłaszcza jeśli ktoś ma alergie na któryś z podanych tu olejków eterycznych.

Jeśli robisz mydło po raz pierwszy poczytaj najpierw o sprzęcie do tego potrzebnym i bezpieczeństwie.

przepis na mydło

Receptura

  • Oliwa z oliwek  –           150 g   | 30%
  • Olej kokosowy –           150 g   | 30%
  • Masło shea –                  125 g   | 25%
  • Olej migdałowy –            50 g   | 10%   |w moim przypadku jest to macerat z fiołka wonnego na bazie oleju ze słodkich migdałów|
  • Olej rycynowy –              25 g   | 5%
  • Woda destylowana –          130 g
  • Wodorotlenek  sodu –         70 g
  • Brazylijska glinka fioletowa – 0,5-1 łyżki stołowej  /ja dałam 1,5 płaskiej łyżki stołowej/

Kompozycja zapachowa:

Olejek cytrynowy –     4 g
Olejek imbirowy –       3 g
Olejek kadzidłowy –    3 g
Olejek lawendowy –    3 g
Olejek may chang –     2 g
                                  Razem: 15 g

Wykonanie:

Krok 1

Odmierzamy odpowiednią ilość olejów i podgrzewamy je w garnku ze stali nierdzewnej aż do rozpuszczenia. Oleje powinny być przejrzyste. Zazwyczaj wystarczy temperatura do 50 stopni Celsjusza. Oleje można też podgrzać w mikrofali, jeśli ktoś woli taki sposób. Kiedy oleje się rozpuszczą, studzimy je lekko. W przypadku tego mydła, temperatura olejów w momencie łączenia wynosiła u mnie jakieś 31-32 stopnie, ale może ona być nieco wyższa. (Nie powinna jednak przekraczać 45-50 stopni bo reakcja zmydlania może być zbyt gwałtowna). Żeby studzenie szło szybciej można umieścić garnek w zlewie z zimną wodą.

przepis na mydło

Krok 2

Odmierzamy podaną ilość wody, najlepiej destylowanej, i wlewamy ją do żaroodpornego naczynia szklanego bądź plastikowego. Następnie, najlepiej w plastikowym pojemniczku, odmierzamy podaną ilość wodorotlenku sodu, po czym wsypujemy go do pojemnika z wodą. Nie na odwrót!

Jeśli używacie szklanego naczynia warto na wszelki wypadek umieścić je w zlewie. W razie pęknięcia ług wyleje się tam, a nie na blat czy podłogę. Mieszamy obie substancje aż do rozpuszczenia wodorotlenku sodu i powstania jednolitej cieczy bez grudek i osadu.
W trakcie tej operacji nie nachylamy się nad naczyniem i nie wdychamy oparów wodorotlenku! Pojemnik z ługiem zostawiamy do przestudzenia, aż osiągnie pożądaną temperaturę. U mnie było to około 32-33 stopni, ale spokojnie może być nieco wyższa.

Krok 4

Do olejów wlewamy przestudzony ług sodowy i blendujemy, żeby uzyskać lekkie zagęszczenie masy.

Krok 5

Do masy mydlanej wsypujemy glinkę brazylijską i blendujemy do momentu aż będzie ona równomiernie rozmieszana bez żadnych grudek i smug. Glinkę można też dodać do przestudzonych olejów przed wlaniem ługu. Warto ją wtedy dobrze rozmieszać i pilnować by nie osiadała na dnie.

przepis na mydło

Krok 6

Do lekko zagęszczonej masy mydlanej wlewamy olejki eteryczne. Polecam je sobie wcześniej odmierzyć w jakimś małym pojemniczku lub naczyniu. Warto mieć osobne naczynie bądź pojemnik do olejków eterycznych, nie każdy lubi używać naczyń z resztkami zapachu olejków do picia bądź jedzenia.

przepis na mydło

Krok 7

Mieszamy olejki i masę mydlaną aż się połączą, olejki nie powinny pływać po powierzchni mydła. Kiedy uzyskamy konsystencję budyniu, wlewamy mydło do foremki.

przepis na mydło

Krok 8

Owijamy foremkę folią spożywczą i ręcznikiem, a następnie odstawiamy w bezpieczne (niedostępne dla dzieci i zwierząt) miejsce na 12-24 godziny. Ja zostawiłam mydło na jakieś 18-19 godzin. Mydło przy wyciąganiu z foremki było dość twarde. Po wyciągnięciu kroimy mydło na kawałki i odstawiamy je w suche, przewiewne miejsce na jakieś 4-6 tygodni, żeby ładnie wyschło.

Podziel się ze mną wrażeniami po zrobieniu mydła. Napisz, czy ten przepis na mydło Ci odpowiada. Może masz jakieś metody na udoskonalenie go? Zostaw komentarz, szeruj, lajkuj 🙂

 

Bibliografia:

*Kamińska, Anna. Simona. Opowieść o niezwyczajnym życiu Simony Kossak. Wydawnictwo Literackie, 2015. str. 93